Uzależnieni od sieci

XXI wiek to rozwój techniki i ułatwianie sobie życia na najróżniejsze sposoby. Niesie on za sobą wiele nowych możliwości i ciekawych rozwiązań. Nie można jednak zapominać, iż często wiążą się z tym problemy. To, co dobre, jeżeli jest wykorzystane w nieodpowiedni sposób może także szkodzić. Multimedia dają nam nieograniczony dostęp do informacji. Dzięki nim w łatwy sposób możemy również porozumiewać się z innymi ludźmi: rodziną, bliskimi czy współpracownikami, nawet, jeżeli znajdują się oni w innej części świata. Co raz częściej spotyka się jednak ludzi, którzy są od nich uzależnieni. Nie mogą wytrzymać chwili bez połączenia z Internetem. Sprawdzają po kilka razy dziennie najnowsze newsy ze świata, cały czas są dostępni na portalach społecznościowych. Umożliwienie korzystania z multimediów w telefonach komórkowych miało ułatwić życie, dla nałogowców to jednak dodatkowa szansa na potęgowanie swojego uzależnienia. Co w tym złego? Przede wszystkim, w ten sposób tracimy cenny czas, który moglibyśmy spożytkować o wiele bardziej efektownie. Osłabiane są również prawdziwe relacje między ludźmi. Zastępujemy je rozmową na czacie. Zamykamy się w wirtualnym świecie i oddzielamy od rzeczywistości. Najbardziej podatne są na to osoby introwertyczne. Łatwiej im odnaleźć się w przestrzeni multimedialnej niż tej prawdziwej. Nie jest to dobre i warto wiedzieć, ze takie uzależnienie wymaga leczenia, tak samo jak alkoholizm czy narkomania.